Jestem tapeciarą. Uwielbiam tapety. Ich fakturę, kolory, wzory... wszystko w nich uwielbiam. Nawet ich zdzieranie. Daj mi szpachlę, a pokażę ci cuda. Większość ścian w naszym niu eM jest surowe. Inne-tapety. Moje kochane pasiaki, turkusy, szarości. Jednak jedna ściana nie będzie ani tapeciarska, ani malarska. Jedną ze ścian pokryjemy cegła. Surową, ciętą cegłą. Białą oczywiście :) Jednak zanim nasza skarbonka się uzupełni na owy wydatek.. może minąć sporo czasu. Tym bardziej, że na liście życzeń mamy parę ważniejszych pozycji. Szafa na przykład. Tapety do sypialni. Komplet talerzy.
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą mieszkanie. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą mieszkanie. Pokaż wszystkie posty
czwartek, 29 stycznia 2015
środa, 29 października 2014
DIY_Organizator / apaszki
Apaszek mam wiele. Każda mi bliska. Każda mi droga. Zimowe, letnie, wieczorowe. Kocham je wszystkie. Tym bardziej, że odporność mam słabą. Infekcję gardła łapię jeszcze zanim wyjdę z domu. I to nie musi być zima stulecia czy tez Halny, co zbłądził. Po prostu. Wszystko mnie bierze.
czwartek, 9 stycznia 2014
Wiesz_jak
Nowe mieszkanie wiąże się z tym, że czasem posiadanie podstawowych rzeczy jest czymś nietypowym.
Maselniczka czy też stół... okazuje się nagle, że rzeczy codziennego użytku,
przedmioty, których na co dzień nie dostrzegamy, stają się bardzo przydatne.
Wręcz niezbędne!
I tak ostatnio odkryłam, że posiadanie wieszaka czy to stojącego, czy też wiszącego...
jest czymś niezbędnym. I chociaż śniegu nie ma, to jednak kurtki się pojawiają.
Zaczęłam szukać, myśleć... gdybać. Okazało się, że wybór wieszaka nie jest taką prostą sprawą.
Maselniczka czy też stół... okazuje się nagle, że rzeczy codziennego użytku,
przedmioty, których na co dzień nie dostrzegamy, stają się bardzo przydatne.
Wręcz niezbędne!
![]() |
| 01 |
jest czymś niezbędnym. I chociaż śniegu nie ma, to jednak kurtki się pojawiają.
Zaczęłam szukać, myśleć... gdybać. Okazało się, że wybór wieszaka nie jest taką prostą sprawą.
czwartek, 26 września 2013
DIY - stół z palet
Z racji wielu pytań i prośb...
Szybko i na temat....
Od jakiegoś czasu w internecie można znaleźć sporo zdjęć, aranżacji w których wykorzystuje się palety. Zwykły kawałek drewna. Niby sterta desek z parzystą ilością gwoździ. Niby nic, a takie zainteresowanie.
O stole z palet marzyliśmy z Łukaszowym odkąd zakupiliśmy nasze niu eM :) Na dysku można znaleźć stertę ciekawych, pięknych... nie zawsze udanych inspiracji... Dlatego też, gdy do firmy przyjechał kurier i zostawił nam paletę, to od razu uśmiechnęłam się do szefuńci i... mamy - pierwsza paleta! Kolejną już było dużo łatwiej zdobyć, gdy się ma mobilizację.
poniedziałek, 23 września 2013
jestem kociarą
Nie od dziś wiadomo, że uwielbiam moje futrzaki...
Gdybym miała: możliwości, predyspozycję, ganek pod oknem, większe mieszkanie, własną krowę z mleczarzem lub samego mleczarza :D
lub
gdybym nie miała: chociaż troszkę rozumu, mężczyzny, który sprowadza mnie od czasu do czasu na ziemię, spojrzeń sąsiadów w stylu "co oni robią"... warkocza jak Wioletta...
Pewnie miała bym mieszkanie pełne kotów.
Gdybym miała: możliwości, predyspozycję, ganek pod oknem, większe mieszkanie, własną krowę z mleczarzem lub samego mleczarza :D
lub
gdybym nie miała: chociaż troszkę rozumu, mężczyzny, który sprowadza mnie od czasu do czasu na ziemię, spojrzeń sąsiadów w stylu "co oni robią"... warkocza jak Wioletta...
Pewnie miała bym mieszkanie pełne kotów.
czwartek, 4 lipca 2013
panie Tymoteuszu
Dziś dotarł do naszego mieszkania
nasz nowy mebel wypoczynkowo-relaksacyjny!
Kolor z góry był wiadomy SZARY! :)
Wygodna, funkcjonalna... i do tego możemy zaprosić większą liczbę gości
... niż ilość krzesełek ogrodowych ;)
Z nowym meblem przychodzą nowe obowiązki.
Trzeba znaleźć idealne miejsce, dodać odpowiednio akcesoria, które jeszcze bardziej podkreślą jej zalety.
Zapoznanie z resztą domowników też musi być! :D
Najtrudniejszym jednak wyborem jest wybór KOLORowankowych poduch!
Który ze zwierzaków idealnie się dopasuje?
nasz nowy mebel wypoczynkowo-relaksacyjny!
Kolor z góry był wiadomy SZARY! :)
Wygodna, funkcjonalna... i do tego możemy zaprosić większą liczbę gości
... niż ilość krzesełek ogrodowych ;)
Z nowym meblem przychodzą nowe obowiązki.
Trzeba znaleźć idealne miejsce, dodać odpowiednio akcesoria, które jeszcze bardziej podkreślą jej zalety.
Zapoznanie z resztą domowników też musi być! :D
Najtrudniejszym jednak wyborem jest wybór KOLORowankowych poduch!
Który ze zwierzaków idealnie się dopasuje?
poniedziałek, 6 maja 2013
nie_bycie
przeprowadzka, wykończeniówka, upadające zdrowie....
i tak zaległości w mym blogu - HAOS! :D
ale spokojnie ;)
dziś tylko mała sesja-na szybkiego, by pochwalić się wam co już osiągneliśmy :D
Niestety nie wszystkie pokoje są ukończone czy też osoby w nim drzemające troszkę za bardzo wchodziły w kadr ;) tak skupiłam się tylko na tych, gdzie czy w nocy czy w dzień, można poruszać się bezproblemowo :)
w towarzystwie naszego Tymoteusza ;)
mam nadzieje, że spodoba się Wam to, co własnymi rączkami stworzyliśmy :D
Reszta za jakiś czas :)
i tak zaległości w mym blogu - HAOS! :D
ale spokojnie ;)
dziś tylko mała sesja-na szybkiego, by pochwalić się wam co już osiągneliśmy :D
Niestety nie wszystkie pokoje są ukończone czy też osoby w nim drzemające troszkę za bardzo wchodziły w kadr ;) tak skupiłam się tylko na tych, gdzie czy w nocy czy w dzień, można poruszać się bezproblemowo :)
w towarzystwie naszego Tymoteusza ;)
mam nadzieje, że spodoba się Wam to, co własnymi rączkami stworzyliśmy :D
Reszta za jakiś czas :)
| nasze :) |
czwartek, 25 kwietnia 2013
PARApetÓwka
kolejny tydzień, kolejne rewolucje :)
pierwsza parapetówa - podsumowując: mało strat dużo hałasu i pysznego jedzenia:D
Z moim lubym zrobiliśmy parę dekoracji-przy użyciu gazetek reklamowych i nowej kolekcji BonPrixa :D
jedzenia :) w tym lasagne mojego autorstwa :D - mięsna, więc musiałam prosić przyjaciółkę by spróbowała farszu... (ja od 9-10lat veg)
Zrobiłam małe pizzerinki i mini calzone wzorując się na przepisach blogerki Kasi D.
- jeszcze raz dziękuje :D
Niestety mini calzone nie wyszły-ciasto przez noc dalej rosło i zamiast ładnych pieroszków, powstała jedna pacia z warzywnym farszem... szybko ratując sytuację-wrzuciłam do blachy i do piekarnika :D
I tak powstała ciabata?! :D - nadal pyszna :D Zamiast szklanek (których już mamy tysiąc) przygotowaliśmy małe słoiczki, które pozbawione zapachu babcinych grzybków-były miłym dodatkiem do dekoracji:)
Parapetówa trwała chyba do 4-5rano :) i chociaż tylko połowa gości mogła dotrzeć-było nas ponad 20 osób :D uzbieraliśmy też troszkę akcesoriów + "łapówkowe" pieniądze - na nasze nowe łózko :D
Policji nie było, jednak jedyny sąsiad (jedyny w naszym bloku-mieszkający), przyszedł aż z poddasza byśmy ściszyli basy, których i tak nie było ;P niestety dołączyć do nas nie mógł-do pracy na rano ;P
Wiele się działo, jeszcze więcej jak słucham relacji każdych z osobna :D ale każdy dodaje, że było smacznie,
miło, zabawnie, wódka była zawsze zimna :D a mieszkanie - bardzo przytulne :)
i o to chodziło :D
pierwsza parapetówa - podsumowując: mało strat dużo hałasu i pysznego jedzenia:D
Z moim lubym zrobiliśmy parę dekoracji-przy użyciu gazetek reklamowych i nowej kolekcji BonPrixa :D
jedzenia :) w tym lasagne mojego autorstwa :D - mięsna, więc musiałam prosić przyjaciółkę by spróbowała farszu... (ja od 9-10lat veg)
Zrobiłam małe pizzerinki i mini calzone wzorując się na przepisach blogerki Kasi D.
- jeszcze raz dziękuje :D
Niestety mini calzone nie wyszły-ciasto przez noc dalej rosło i zamiast ładnych pieroszków, powstała jedna pacia z warzywnym farszem... szybko ratując sytuację-wrzuciłam do blachy i do piekarnika :D
I tak powstała ciabata?! :D - nadal pyszna :D Zamiast szklanek (których już mamy tysiąc) przygotowaliśmy małe słoiczki, które pozbawione zapachu babcinych grzybków-były miłym dodatkiem do dekoracji:)
Parapetówa trwała chyba do 4-5rano :) i chociaż tylko połowa gości mogła dotrzeć-było nas ponad 20 osób :D uzbieraliśmy też troszkę akcesoriów + "łapówkowe" pieniądze - na nasze nowe łózko :D
Policji nie było, jednak jedyny sąsiad (jedyny w naszym bloku-mieszkający), przyszedł aż z poddasza byśmy ściszyli basy, których i tak nie było ;P niestety dołączyć do nas nie mógł-do pracy na rano ;P
Wiele się działo, jeszcze więcej jak słucham relacji każdych z osobna :D ale każdy dodaje, że było smacznie,
miło, zabawnie, wódka była zawsze zimna :D a mieszkanie - bardzo przytulne :)
i o to chodziło :D
wtorek, 16 kwietnia 2013
stare na nowo
mogę śmiało powiedzieć, że od soboty, czyli od 4dni
mieszkam w naszym eM :D
Kuchnia jest w stanie do użytku :) i codziennie nie mogę się na nią napatrzeć :)
łazienka-no można powiedzieć, że w większości już załatwiona :P
reszta mieszkanka? ... mamy zrobione podłogi :)
większość z nich układałam sama z teściem ;P i powiem to głośno...
jestem MASTA Full Fantasta od paneli ;P
Ściany natomiast zagruntowane-gotowe do tapetowania, niestety nie starczy nam chyba na nie w tym miesiącu :P z resztą reszta rzeczy... troszkę później ;P a co :)
Zaglądając do portfela zauważyliśmy, że mamy braki w budżecie...
i tu ZABAWA się zaczyna :D kombinowanie, szukanie dobrych-tanich rozwiązań :D
przyjmowanie darowizny z każdej strony :)
- jak np. dzisiaj od znajomych/tapicerów, otrzymałam stare lustro :) pod mój komputer, zamiast biurka użyję starego, wakacyjnego stoliczka, który nie jeden wypad nad Morze przeżył :)
- w piwnicy znajomego wykopałam w super stanie) czarny fotelik z IKEi :) któremu chcę pomalować na żółto nóżki. Udało mi się też znaleźć 2 manekiny - damski i męski... czarnym materiałem obszyte, z drewnianymi nogami, które również mam zamiar pomalować wesołym kolorkiem :D
Zapomniałam dodać - kuchnię, jak i resztę mieszkania mam białą, by móc zaszaleć z ostrymi dodatkami :D
- mamy białą płytę ceramiczną w kuchni, która jest moją miłością :)
jak troszkę ogarnę, zrobię fotki i podrzucę ;P
Na razie wrzucam zdjęcia, które pokazują, że stare nie znaczy nudne :)
- gdy się chce, to można :D
mieszkam w naszym eM :D
Kuchnia jest w stanie do użytku :) i codziennie nie mogę się na nią napatrzeć :)
łazienka-no można powiedzieć, że w większości już załatwiona :P
reszta mieszkanka? ... mamy zrobione podłogi :)
większość z nich układałam sama z teściem ;P i powiem to głośno...
jestem MASTA Full Fantasta od paneli ;P
Ściany natomiast zagruntowane-gotowe do tapetowania, niestety nie starczy nam chyba na nie w tym miesiącu :P z resztą reszta rzeczy... troszkę później ;P a co :)
Zaglądając do portfela zauważyliśmy, że mamy braki w budżecie...
i tu ZABAWA się zaczyna :D kombinowanie, szukanie dobrych-tanich rozwiązań :D
przyjmowanie darowizny z każdej strony :)
- jak np. dzisiaj od znajomych/tapicerów, otrzymałam stare lustro :) pod mój komputer, zamiast biurka użyję starego, wakacyjnego stoliczka, który nie jeden wypad nad Morze przeżył :)
- w piwnicy znajomego wykopałam w super stanie) czarny fotelik z IKEi :) któremu chcę pomalować na żółto nóżki. Udało mi się też znaleźć 2 manekiny - damski i męski... czarnym materiałem obszyte, z drewnianymi nogami, które również mam zamiar pomalować wesołym kolorkiem :D
Zapomniałam dodać - kuchnię, jak i resztę mieszkania mam białą, by móc zaszaleć z ostrymi dodatkami :D
- mamy białą płytę ceramiczną w kuchni, która jest moją miłością :)
jak troszkę ogarnę, zrobię fotki i podrzucę ;P
Na razie wrzucam zdjęcia, które pokazują, że stare nie znaczy nudne :)
- gdy się chce, to można :D
sobota, 9 marca 2013
Literki naszych dzieci :D
Z racji tak pociesznego zainteresowania moimi Literkowymi Zwierzaczkami...
zrobiłam parę kolejnych na specjalne życzonka jak i ciekawostki :)
przyznam się, że pomysłów mam sporo, więcej niż kredek w piórniku :)
zrobiłam parę kolejnych na specjalne życzonka jak i ciekawostki :)
przyznam się, że pomysłów mam sporo, więcej niż kredek w piórniku :)
czwartek, 21 lutego 2013
...Termin ważności
Wczoraj były moje urodzinki :)
z racji remontu i przeprowadzki musiałam przesunąć moje przyjęcie na dalszy plan ;P
Nie zmienia to faktu, że dostałam parę prezencików :) mój mężczyzna zabrał mnie na przepyszną randkę do naszej ulubionej restauracji, wręczył mi bukiecik "zwariowanych" słoneczników (określenie kwiaciarenki) oraz niesamowitych prezentów.... w tym ten! :D
Fragment o lampkach wina do kolacji czy też kolorowych drinkach, których nie było końca pominę ;P
jednak mogę podsumować jednym zwrotem - dziś miałam DAY OFF :D
z racji remontu i przeprowadzki musiałam przesunąć moje przyjęcie na dalszy plan ;P
Nie zmienia to faktu, że dostałam parę prezencików :) mój mężczyzna zabrał mnie na przepyszną randkę do naszej ulubionej restauracji, wręczył mi bukiecik "zwariowanych" słoneczników (określenie kwiaciarenki) oraz niesamowitych prezentów.... w tym ten! :D
![]() |
| www.sylwiacalus.com |
jednak mogę podsumować jednym zwrotem - dziś miałam DAY OFF :D
piątek, 1 lutego 2013
zwykła półka... piękny DESIGN :)
Półki na ścianie....
kiedyś niezbędna, przymus, dodatkowy sposób na poupychanie bibelotów, pamiątek z wycieczek...
dziś jako idealny dodatek każdego wnętrza.
Zamiast patrzeć na nią jak na zło, można ten prosty mebel zamienić w coś, co ożywi i doda uroku nie jednej ścianie :D
Przecież meble w tych czasach nie muszą być TYLKO użyteczne, ale mogą spełniać równie dobrze funkcję rzeźby,
wprowadzać odpowiedni kontrast do pomieszczenia lub po prostu być dopełnieniem naszego mieszkanka :D a przy tym nadal być praktycznym i niezbędnym :)
kiedyś niezbędna, przymus, dodatkowy sposób na poupychanie bibelotów, pamiątek z wycieczek...
dziś jako idealny dodatek każdego wnętrza.
Zamiast patrzeć na nią jak na zło, można ten prosty mebel zamienić w coś, co ożywi i doda uroku nie jednej ścianie :D
Przecież meble w tych czasach nie muszą być TYLKO użyteczne, ale mogą spełniać równie dobrze funkcję rzeźby,
wprowadzać odpowiedni kontrast do pomieszczenia lub po prostu być dopełnieniem naszego mieszkanka :D a przy tym nadal być praktycznym i niezbędnym :)
sobota, 19 stycznia 2013
darmowy podarunek... najlepsza inspiracja :D
Dziś dotarło do nas spore zamówienie... ale to nie była wielka radość,
jedynie małe JUPI :D po chwili okazało się, że pan kurier zostawił nam coś jeszcze...
paletę :D
Po obejrzeniu jej, po macalnych testach... okazało się,
że ta paleta jest TĄ wymarzoną paletą, tą na którą się szykowaliśmy :D
tą z której powstanie jeden z pierwszych mebelków w naszym eM :D
jedynie małe JUPI :D po chwili okazało się, że pan kurier zostawił nam coś jeszcze...
paletę :D
Po obejrzeniu jej, po macalnych testach... okazało się,
że ta paleta jest TĄ wymarzoną paletą, tą na którą się szykowaliśmy :D
tą z której powstanie jeden z pierwszych mebelków w naszym eM :D
środa, 16 stycznia 2013
żółty to nie kolor, to sposób życia :)
dom - mieszkanie - pokój - sypialnia - jadalnia
pokój dziecięcy...
te wszystkie słowa mogą służyć jako opis miejsca, w którym poza pracą, bywamy najczęściej.
Dlatego też warto dbać o nie...
Poza podlewaniem kwiatków (które i tak prędzej czy później poniosą tragiczną śmierć)
warto też pamiętać, że o dom-mieszkanie trzeba się troszczyć.
Jakby nie było, to jedna z wizytówek, która nas określa życiowo, zawodowo no i społecznie :)
Moim wymożonym eM, jest pomieszczenie pokryte bielą.
Dopełnieniem a zarazem idealnym dodatkiem jest KOLOR. Kawałki tęczy, które idealnie łączą każdy pokój, każde pomieszczenie oraz scalają każdy charakter domownika.
sobota, 5 stycznia 2013
miłe chwile z kartą kredytową ;)
Sobota, godzina 1 minut dwie...
Dzisiaj, tzn. wczoraj -w piątek zaobserwowałam reakcję łańcuchową :)
Wszystko za sprawą jednego uśmiechu, który jak raz już zostanie złapany...
wędruje niczym bumerang od osoby do osoby :) i nawet największy pesymista nie ma rady - zostanie zarażony :D
Wszystko się stało, gdy w pracy dostałam podarunek od klientki :) chyba nie łapówka... duży kubeł kawy :D jako kawoholik bardzo doceniłam ten gest a nawet można by powiedzieć, że się wzruszyłam :)
inną miłą niespodzianką tego dnia było odkrycie gorzkiej czekolady, która była nie dla mnie...ale jej właściciel nie umiał się nią zaopiekować, więc z wielką przyjemnością ją przygarnęłam :D i pokochałam jak swoje własne :P
Po ciężkim dniu i przedawkowaniu kawy... postanowiłam zobaczyć co się dzieje z moją kartą kredytową po przekroczeniu Domu Handlowego... nienawidzę gdy ludzie używają słowa "galeria" bo wtedy jakimś dziwnym trafem myślę o obrazach, sztuce... o GALERII!
tak czy inaczej... moja karta zaadoptowała się równie dobrze i udało mi się ustrzelić parę ciekawych zdobyczy :) które poniżej możecie poobserwować.... :D
Subskrybuj:
Posty (Atom)



.jpg)








