Wyprawiając swoje młodzieńcze urodzinki (link)
postanowiłam zrobić sobie swoje własne dekoracje urodzinowe.
Już na poprzednich imprezach świetnie się sprawdziły, no to czemu nie i tym razem.
Może dzięki temu i u Was będzie jeszcze bardziej kolorowo.
Zapraszam do zabawy :D
Kolejny rok minął.
Dowód już nowy... 10lat minęło od poprzedniego jakiś czas temu.
Kolejny powód na odnowienie kosmetyczki, skorzystanie z darmowych zaproszeń na badania lekarskie...
Czas na poważną rozmowę z lustrem-dogłębną analizą, no i spotkanie się z tą na dole... wagą.
W tym roku skromnie, jednak wesoło postanowiłam świętować moje urodziny.
I tak jak w sylwestra... (link) i tu postanowiłam skorzystać z ręcznie wykonanych ozdób urodzinowych. (o nich w następnym poście)
Wczoraj były moje urodzinki :)
z racji remontu i przeprowadzki musiałam przesunąć moje przyjęcie na dalszy plan ;P
Nie zmienia to faktu, że dostałam parę prezencików :) mój mężczyzna zabrał mnie na przepyszną randkę do naszej ulubionej restauracji, wręczył mi bukiecik "zwariowanych" słoneczników (określenie kwiaciarenki) oraz niesamowitych prezentów.... w tym ten! :D
Fragment o lampkach wina do kolacji czy też kolorowych drinkach, których nie było końca pominę ;P
jednak mogę podsumować jednym zwrotem - dziś miałam DAY OFF :D