Pokazywanie postów oznaczonych etykietą kawoholik. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą kawoholik. Pokaż wszystkie posty

poniedziałek, 16 czerwca 2014

DIY - mrożona kawa


Małą czarną każdy zna. Pod postacią Espresso, czy też Latte. Każdy kawę pije. Podobno osoby, które wypijają sporą ilość kawy, są dużo zdolniejsze, bardziej kreatywne, a do tego rzadziej chorują na nowotwory. Taka to sytuacja :) Nie znaczy to, że osoby nie lubiące kofeiny są jakie gorsze. Co to, to nie. Po prostu miały zły "pierwszy raz" z kawuchą. Przez co, w późniejszych latach ich fobia tylko nabierała na sile. Jak uderzenie dużym palcem u stopy o kant biurka - pamiętamy do końca życia. Jednak by zrozumieć tych, co bronią się przed kawą, znalazłam (własną) tezę.

sobota, 5 stycznia 2013

miłe chwile z kartą kredytową ;)

Sobota, godzina 1 minut dwie...
Dzisiaj, tzn. wczoraj -w piątek zaobserwowałam reakcję łańcuchową :)
Wszystko za sprawą jednego uśmiechu, który jak raz już zostanie złapany...
wędruje niczym bumerang od osoby do osoby :) i nawet największy pesymista nie ma rady - zostanie zarażony :D
Wszystko się stało, gdy w pracy dostałam podarunek od klientki :) chyba nie łapówka... duży kubeł kawy :D jako kawoholik bardzo doceniłam ten gest a nawet można by powiedzieć, że się wzruszyłam :)
inną miłą niespodzianką tego dnia było odkrycie gorzkiej czekolady, która była nie dla mnie...ale jej właściciel nie umiał się nią zaopiekować, więc z wielką przyjemnością ją przygarnęłam :D i pokochałam jak swoje własne :P


Po ciężkim dniu i przedawkowaniu kawy... postanowiłam zobaczyć co się dzieje z moją kartą kredytową po przekroczeniu Domu Handlowego... nienawidzę gdy ludzie używają słowa "galeria" bo wtedy jakimś dziwnym trafem myślę o obrazach, sztuce... o GALERII!
tak czy inaczej... moja karta zaadoptowała się równie dobrze i udało mi się ustrzelić parę ciekawych zdobyczy :) które poniżej możecie poobserwować.... :D