wtorek, 5 sierpnia 2014

DIY_Kostki lodu

Gorące dni, letnie wieczory. Lato w pełni.


Jednym sposobem na walkę z upałem, który nie koniecznie jest wynikiem menopauzy, to kostki lodu. Zwykła zamarznięta woda. Jednak nawet taką małą kostkę można zamienić w super dodatek do letnich napojów. Zwykłe, proste i szybkie rozwiązanie :D Podczas kolejnego uzupełniania naczynia do kostek lodowych, dorzucamy małe listki mięty, żurawinę, maliny, cytryny, bazylii, kawałki czego kolwiek i...
wkładamy do zamrażarki. Po dłuższym czasie mamy już gotowe kostki lodu. Nie dość, że pozwolą nam się orzeźwić, to jeszcze w ciekawy sposób wzbogacą nam wodę/drinka. My uwielbiamy listki mięty i kawałki cytryny. Czasem też dolewam syropu do kostek,ale niestety słabo się wtedy zamrażają. By lód wyglądał krystalicznie, starajcie się używać wody przegotowanej. Zwykła kranówa jest mętna. Kostki z wody przegotowanej-rewelacja.






Smacznego, pysznego... no i udanego lata ;)
-------------------------------------------------------------------------------
inne letnie przepisy:
Kawa Mrożona - link
Cytrynada - link


14 komentarzy:

  1. Fajny pomysł. A to na zdjęciu to nie jest bazylia? Ja mam miętę, ale ma bardziej włochate liście.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. tak :D bazylia :D mięty nie dało radę wrzucić na zdjęcie...
      wszystko poszło w kostki :) ale z bazylią też parę zrobiłam-na próbę :)

      Usuń
  2. wow, ale rewelacyjny pomysł ! jutro wypróbuję w praktyce :)
    pozdrawiam serdecznie,

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kombinacje alpejskie z tymi kostkami :)
      czekam na wieści jak twoje wyszły :D pozdrawiam ;)

      Usuń
  3. Podobają mi się takie pomysły :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Tego jeszcze u nas nie było. Wypróbuję :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Polecam :D bardzo fajna zabawa...dla ciebie jak i twojej malutkiej :)

      Usuń
  5. Bardzo fajny pomysł na kostki. Jedyne, czego nie potrafię zrozumieć to o co chodzi z tymi słoikami? Nie rozumiem tej mody :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. u nas były obecne na parapetówie... i tak jakoś-parę sztuk zostawiłam :) tylko na takie małe przyjemności :)

      Usuń
  6. A ja wrzucam nieraz maliny mrożone zamiast kostek lodu, świetnie to wygląda i oryginalnie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. to tez polecam :D też próbowałam :D dobry sposób ;)

      Usuń
  7. Ale super pomysł i jak zwykle jestem oczarowana pomysłem słoikowym! :)

    OdpowiedzUsuń