poniedziałek, 22 września 2014

DIY_doniczki


Za dziada pradziada przekazywano domowe skarby. Czy to antyczna szafa, czy też stara zastawa. Kobieta bez wianka i rodzinnego posagu, nie byłaby dobrą partią. W filmach nadal wykorzystuje się motywy rodzinnych fortunach. W życiu? Nie do końca. Poza migreną, czy też globusem, którego otrzymałam w spadku po dziadku, niestety nic innego nie otrzymałam. No więc sama kupuję pierścionki, piorę prześcieradła, kompletuję zastawę. Jedynie o szklanki nie muszę się martwić.

środa, 17 września 2014

żółty grzebień



ZOO. Czy to miejskie, czy państwowe...a nawet domowe.
Uwielbiam podpatrywać innych ludzi. Stojąc na czerwonym świetle, zaobserwowałam mężczyznę. Starszy, ale nie stary. Łysiejący, ale nie łysy... z grzebieniem! Tak. Z grzebieniem.

czwartek, 11 września 2014

sesja zdjęciowa


Uwielbiam zdjęcia. Może to troszkę narcystyczne, ale lubię przeglądać fotencje. Najbardziej te, na których oczywiście wyglądam dobrze. Zmarszczki może są dostojne, oznaczają mądrość życiową, jednak z połączeniem z worami pod oczami nie zawsze prezentują się ładnie. Posiadamy programy graficzne, dzięki którym możemy stracić 10kg, wybielić zęby, podnieść to i owo po walce z grawitacją. Jednak z pustego dzbana, nawet i Salomon nie przerobi... Ostatnimi czasy i moim pluszakom udało się towarzyszyć na paru sesjach.

środa, 27 sierpnia 2014

DIY_okładka z zakładką


Lenistwo, urlopowanie, wolne... Czas na wygłupy, na nocne wojaże... Śniadanie w porze obiadowej, kolacja na śniadanie. W tygodniu między pracą a domem, rzadko znaleźć chwilę dla siebie. Dlatego na ten czas, gdy zegarki przestają istnieć, podrzucam wam do pobrania okładki na wasze książki, notesy... zapiski ze złotymi myślami. Do kompletu dorzucam zakładki. Oczywiście z naszym dostojnym Tymoteuszem. Niech wam umilają błogie lenistwo.

czwartek, 14 sierpnia 2014

Ograniczenia


W autobusach, na parkingach, w restauracjach... można spotkać miejsca dla inwalidów. Jedna z wielu form pomocy dla niepełnosprawnych. Jednak czy za każdym razem ta pomoc jest słuszna? Niekiedy dobroć serca może przyczynić się do jeszcze gorszego efektu. W końcu nie oni, jedynie my sami narzucamy im ułomność, ograniczamy prawa. Inwalidztwo, niepełnosprawność, ułomność... to nie jest sposób życia, ani odzwierciedlenie czyjegoś charakteru. Pamiętajmy, niepełnosprawność nie jest definicją danej osoby. Może być jedynie dodatkową motywacją do działania.