czwartek, 21 lutego 2013

...Termin ważności

Wczoraj były moje urodzinki :)
z racji remontu i przeprowadzki musiałam przesunąć moje przyjęcie na dalszy plan ;P
Nie zmienia to faktu, że dostałam parę prezencików :) mój mężczyzna zabrał mnie na przepyszną randkę do naszej ulubionej restauracji, wręczył mi bukiecik "zwariowanych" słoneczników (określenie kwiaciarenki) oraz niesamowitych prezentów.... w tym ten! :D
www.sylwiacalus.com
Fragment o lampkach wina do kolacji czy też kolorowych drinkach, których nie było końca pominę ;P
jednak mogę podsumować jednym zwrotem - dziś miałam DAY OFF :D



Jak wolny dzień, to lenistwo do późnego popołudnia, bieganie z resztkami wczorajszego makijażu - każda czasem tak ma, nie oszukujmy się ;P
W pewnym momencie, uświadomiłam sobie, że zaraz będę musiała odnawiać swój dowód...
nauczyć się wymawiać liczbę 28 i zacząć wierzyć, że z roku na rok jestem znowu troszkę mądrzejsza :D

Przy drugiej filiżance kawy, zaczęłam robić porządki. Poczynając od zakamarków pod łóżkiem - oj co za skarby poznajdywałam - kontynuując na wyrzszych levelach, okazało się, że otworzyłam "Puszkę Pandory"! Porządkom nie było końca. I tak, zamiast lenić się i leżeć z maseczką na twarzy, zaczęłam wymyślać chyba z tysiąc sposobów na ułożenie moich "wspomnień" w szufladach. Każde moje zapiski, każdy notesik, każdy flamaster... każdej rzeczy zaczęłam odnajdywać nowe miejsce w kolejnej nowo wysprzątanej szufladzie :/

Koniec sprzątania to pojęcie względne, bo co i rusz coś nowego przygarniemy. Rzecz, która wczoraj była najważniejsza, dziś już może stracić "termin ważności".

Odbiegając troszkę od tematu chciałam się przyznać, że z roku na rok staję się coraz bardziej podobna do mojej mamuśki :) i chociaż nie chcę tego mówić na głos,to jednak nie jedna cecha, którą po niej odziedziczyłam, sprawiła, że mogę śmiało stwierdzić, że parę rzeczy w życiu mi wyszło :)
Okazuje się, że chociaż nie mam domku z ogródkiem i psa bawiącego się z trójką moich dzieci, męża z bukietem tulipanów... to jednak dzięki mojej mamie, z którą nie raz wojowałam i robiłam wbrew jej woli... dzięki jej genowi i pozytywnemu spoglądaniu na szare aspekty życia codziennego...
jestem szczęśliwa i czuję spełnienie :)

Powracając do tematu pierwotnego, to poniżej podsyłam Wam szuflady, biurka, półeczki, meble...
które niezmiernie mnie oczarowały i nakręcają mnie do dalszych poszukiwań w moich szufladach :D
http://www.a2designers.se

http://www.jackfrost-design.com/
http://www.guixe.com/
http://www.kentandlondon.co.uk
cubeme.com
http://www.osisu.com
DIY
http://retaildesignblog.net
http://www.keijidesign.com/

http://www.marcogaudenzi.it
http://www.amazon.com

http://www.johnnyegg.com
Jaime Derringer
Shay Alkalay
http://www.schultedesign.de
http://www.designboom.com


p.s. dziękuję Ci Mamo, że chcę być mamą :)







10 komentarzy:

  1. najlepsze zyczenia!! spelnienia marzen, radosci i samych powodow do usmiechu...
    jestesmy rowniesnicami:)
    ta szufladka w polce genialna...
    pozdrawiam cieplutki

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dziękuję za życzonka :)
      no i do boju roczniku 85:D

      Usuń
  2. kochana wszystkiego najlepszego :) żyj szczęśliwie 100 lat :)
    Resztki makijażu...wiem coś o tym ;) I te porządki... dziś coś mi się podoba...jutro niekoniecznie ... To jest życie :) życie trzeba przeżyć jak się chce, nie oglądając się na innych :)
    buziaki

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dziękuję :D a co do całej treści... DOKŁADNIE :D

      Usuń
  3. Witam w gronie 28-latek :) Wszystkiego dobrego!
    PS. U mnie każde sprzątanie wiąże się z otwarciem "puszki Pandory"... dlatego tak ciężko się za nie zabrać, bo wiem, że szybko nie skończę.

    Ta pojedyncza szuflada przy łóżku jest zabójcza! :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. a dziękuję :) co do sprzątania, zawsze tworzę nowe teorie, nowe systemy pracy-i niestety z każdą szufladą zmienia się wszytsko :P

      Usuń
  4. Wszystkiego najlepszego Młódko :) i pamiętaj, że dopiero okres między 30 a 40 urodzinami to najlepsze 20 lat w życiu kobiety :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. liczę na to... i szczerze, wole mieć już 30 :D nie wiem czy to moja podświadomość, ale czuję, że rok 30ty będzie dla mnie przełomowy :) i to ozytywnie :D

      Usuń
  5. Love the pictures!! So much inspiration!!

    Siri

    OdpowiedzUsuń