poniedziałek, 6 maja 2013

nie_bycie

przeprowadzka, wykończeniówka, upadające zdrowie....
i tak zaległości w mym blogu  - HAOS! :D
ale spokojnie ;)
dziś tylko mała sesja-na szybkiego, by pochwalić się wam co już osiągneliśmy :D
Niestety nie wszystkie pokoje są ukończone czy też osoby w nim drzemające troszkę za bardzo wchodziły w kadr ;) tak skupiłam się tylko na tych, gdzie czy w nocy czy w dzień, można poruszać się bezproblemowo :)
w towarzystwie naszego Tymoteusza ;)
mam nadzieje, że spodoba się Wam to, co własnymi rączkami stworzyliśmy :D
Reszta za jakiś czas :)

nasze :)




Tymoteusz i jego trawa... w chwili uniesienia ;P

...bo byłam grzeczna ;)


Tymoteusz pomaga przy tapetowaniu ;)

tam gdzie wszystko się zaczęło :)

i moja ukochana BIAŁA płyta :* moje cudeńko, moja luba :D

słynna półeczka na wino ;) czekamy na datki :D

niedzielna kawusia :D

kto znajdzie 3 zamaskowane rzeczy? :D
znajomi znaleźli dwie ;P

kupiony rok temu na dzisiejsze czasy :)

widok na nasz SALooN ;)
z dizajnerskimi żaluzjami (czytaj folia od paneli)

róża,co znów zakwitła :D

cukiereczki do cioci ;)

nasz mał -duży krzew :D


moje centrum dowodzenia :D

odkryłam że chyba lubię pasy :D
i co do nich... kto powiedział, że nie można kłaść tapety poziomo?! :D
można? można :)

Jak się ogarnę troszkę to czas na ramki, ręcznie robione "rzeźby?!" i napisy przestrzenne :D
oraz... półki dla Tymoteusza ;)

p.s.ja tu taka nieogarnięta,a lada dzień spotkanie Olsztyńskich blogerek :D
jupi jupija jej ;)







41 komentarzy:

  1. Ile pasów! I nawet obrus w paski :) Bardzo ładny! :) I ciekawy pomysł z tym poziomym tapetowaniem. Nigdy o tym nie myślałam! :D
    Fajnie, fajnie :)

    Pozdrawiam!

    www.WnetrzaZewnetrza.pl

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. a dziękuje :) sama się dopiero złapałam na tej ilości pasów, gdy zaczęłam robic fotki
      a obrusik kupiony pół roku temu na promocjach :D
      Co do tapet-jedynie turkusu byłam świadoma już lata temu...a cała reszta, to nasze spontany ;P

      Usuń
  2. Na zdjęciach wszystko wygląda bardzo gustownie.:)
    Pozdrawiam i czekam na więcej!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dziękuję :) ważne by przytulnie :)

      Usuń
  3. kuchnia i paski - cudo!!! :)

    stolika zazdroszczę i też chce taki! (ps, nawet mam gdzies palete w piwnicy!) :P


    aaa i spotkania też zazdroszczę!
    ja do Olsztyna mam 70km! może się kwalifikuje? heheh ;)

    pozdrawiam! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. działaj z paletą :)

      no podobno lista zamknięta,ale napisz do organizatorek :)
      może się coś uda?! :D a jak nie-to następne sie zorganizuje :D na Warmię i Mazury :D

      Usuń
    2. super! poczekam do następnego ;)

      Usuń
  4. Piękne te pasy! I kuchnia boska! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. nie też poruszyły :) nawet moja mamuskę ;)

      Usuń
  5. Pasy kojarzą mi się bardzo pozytywnie - jako dziecko oglądałam bajki, w których więźniowie mieli podobne pasiaczki :-)hahahaha
    A cukiereczki - miam, miam.
    Ciekawa jestem jakie światełko będzie w korytarzu.....
    P.S. piękny kociak - fotogeniczny

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. nie wiem jeszcze jakie światło... czekam na lampę :) do dużego pokoju...:D
      a co do kociaka-nasza miłość, nasza paskuda... nasz :)
      i potwierdza regułę-ładnemu więcej przejdzie na sucho :P

      Usuń
  6. Odpowiedzi
    1. zaczynam przerzucać je na moją garderobę :P

      Usuń
  7. Tymoteusz is lovely and I love your blog too!
    laura

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. :) I alo thing that Tymon is lovely, he things that he things ;P
      thanx ;)

      Usuń
  8. Och i ja pasy uwielbiam...te Wasze w przedpokoju i nie tylko sa wspaniałe...chyba częściowo zgapię, bo metamorfozę swojego przedpokoju szykuję;)
    Zdrówka i wytrwałości życzę, kupa dobrej roboty za Wami;)
    Pozdrawiam cieplutko

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. a dziękuję :) miło słyszeć takie pochwały :)
      powodzenia na twoje ;)

      Usuń
  9. a ten Twoj stoliczek z palet boski!!!zakochalam sie w nim:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dziękuję za odwiedzinki :)
      a stolik... gdyby nie braki w asortymencie,zrobilibyśmy kolejne :D

      Usuń
  10. WOW te pasy wyglądają rewelacyjnie :) A stolik z palet prezentuje się WOW :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dzięki :) też go uwielbiamy :D zrobiony pare miesięcy temu
      leżąc w piwnicy czekał wreszcie na te chwile :D

      Usuń
  11. Świetnie, dużo już zrobiliście.
    Stolik z palet świetny!
    Aż czuję tę świeżość!!!
    A Tymoteusz cudny!
    Ciekawe jak by moja Ryfencja na niego zareagowała :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dzięki ;P jest to 6kg czystej miłości i egoizmu :P
      chcielibyśmy jeszcze jednego kota-Kotkę jakąś :) ale niestety Tymoteusz
      jest bardzo zazdrosy :/

      a stolik-kocham :D uwielbiam, szaleję za nim :D

      Usuń
  12. Stolik jest absolutnie genialny! Bardzo przytulne gniazdko, a pasy - super sprawa! Bardzo mi się podoba. No i zegar skradł me serce <3
    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dziękuję :)
      a zegar w Jusku w promocji... rok temu zakupiony-ale widziałam ostatnio,że nadal je mają :)

      Usuń
  13. Oryginalna nie będę, ale gratuluję udanej realizacji stolika, wyszło super.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. nie oryginalnie i ja podziękuję jeszcze raz :D dziękuję :)

      Usuń
  14. świetnie
    mnie kupiłas stolikiem z palet
    a co do trzech zamaskowanych rzeczy to:
    - odświeżacz kontaktowy
    - domofon
    - to skrzynka z "korkami"

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. brawo :D jaka jedyna chyba wyłapałaś aż dwie rzeczy:D
      3cią jest puszka medialna (nie odświerzacz), którą tak okleiłam tapetą,
      że gdybym nie wiedziała gdzie się znajduje. to miałabym duży problem ;)

      Usuń
  15. Bardzo ładnie, i zegar chyba wiem, gdzie kupiłaś :)))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. :) no to polecam ten sklepik-a teraz mają duże promocje na nie
      - nie polecam jedynie desek do prasowania-tekturowa porażka :/

      Usuń
  16. Mieszkanie prezentuje się super. Też mam swoje własne palety. Nawet 3.
    Cudowny kolor tych tulipanów. A kot to widzę już się rozgościł :)
    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tymoteusz włada tym mieszkaniem, nami ;P
      my jesteśmy jego otwieraczami puszek i drzwi :D

      co do palet-szukam nowych dostaw ;) ktoś mi już szepnął, że mi podaruje-ale jakąś niestandardową bo ponad 2 metry o_O

      Usuń
  17. Jako przyszły (może) logistyk mam już dość palet itp. Ale ten stolik chętnie postawiłabym w swoim pokoju ! gratuluję pomysłu . Buziaki , Natalia .

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. temat palet siedzi i śledzi i nęka mnie od ponad roku...
      jednak nadal go uwielbiam, nadal za nim szaleję :D
      i bardzo polecam :D

      Usuń
  18. fajne pasy w przedpokoju i genialne stoliki z palet:))) muszę namówić mojego mena aby coś takiego pozwolił mi umieścić w salonie heheh :))) Kochana jak masz pomysł na jakieś półki bądź domek czy coś takiego dla kota to daj znać napisz posta bo ja też dla naszego Gizma muszę coś wy myśleć:)) jak na razie lubi siedzieć na lodówce:D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. lodówka to najlepsze centrum dowodzenia dla kotowych stworków :D
      mamy już pomysł co dla niego zrobimy... pomyslę, zapiszę i wrzucę :D może coś się nada i dla was :)

      a palety jeszcze raz POLECAM! :d

      Usuń