W lodówce robi się coraz więcej miejsca, w domu powraca spokój...
W tym roku Święta były dla nas podwójnie ważne. Święta na swoim, nalot rodzinki i
ŻYWA CHOINKA !!! :D
Z dekoracjami miałam problem, ponieważ pomysłów mnóstwo, możliwości tysiące, a choinka tylko jedna.
Miałam wizję ręcznie wykonanych ozdób, jednak z racji, że kompromis to ważna rzecz i recepta na spokój ;P w tym roku ozdoby były sztuczne-zakupione, nie namalowane.
- no i ŻYWA choinka :D
Z niej najbardziej się cieszę, bo przecież to moja pierwsza WŁASNA żywa choinka :D
