sobota, 19 stycznia 2013

darmowy podarunek... najlepsza inspiracja :D

Dziś dotarło do nas spore zamówienie... ale to nie była wielka radość,
jedynie małe JUPI :D po chwili okazało się, że pan kurier zostawił nam coś jeszcze...
paletę :D
Po obejrzeniu jej, po macalnych testach... okazało się,
że ta paleta jest TĄ wymarzoną paletą, tą na którą się szykowaliśmy :D
tą z której powstanie jeden z pierwszych mebelków w naszym eM :D

środa, 16 stycznia 2013

żółty to nie kolor, to sposób życia :)

dom - mieszkanie - pokój - sypialnia - jadalnia
pokój dziecięcy...
te wszystkie słowa mogą służyć jako opis miejsca, w którym poza pracą, bywamy najczęściej.
Dlatego też warto dbać o nie...
Poza podlewaniem kwiatków (które i tak prędzej czy później poniosą tragiczną śmierć)
warto też pamiętać, że o dom-mieszkanie trzeba się troszczyć.
Jakby nie było, to jedna z wizytówek, która nas określa życiowo, zawodowo no i społecznie :)


Moim wymożonym eM, jest pomieszczenie pokryte bielą.
Dopełnieniem a zarazem idealnym dodatkiem jest KOLOR. Kawałki tęczy, które idealnie łączą każdy pokój, każde pomieszczenie oraz scalają każdy charakter domownika.

poniedziałek, 14 stycznia 2013

Kawa o smaku dziecińsktwa :)

Po ostatnich wydarzeniach...
i kolejnym przedawkowaniu kofeiny w moim organizmie, postanowiłam zmienić moje niektóre nawyki.
Tym bardziej, że niestety zaczęły odbijać się na moim zdrowiu, życiu...
I tak po paru godzinach biegania po sklepach, szukania, czytania, podpytywania innych...
wylądowałam z klasycznym substytutem kawy, czyli z kawą Inką.

Zawsze mi smakowała więc może i w niej znajdę sprzymierzeńca, tym bardziej, że Inka ma już swoje różne ciekawe odmiany :)

środa, 9 stycznia 2013

Liebster Award :) zapraszam :)

ZASADY:
Nominacja do Liebster Award jest otrzymywana od innego bloggera w ramach uznania za "dobrze wykonaną robotę". Jest przyznawana dla blogów o mniejszej liczbie obserwatorów, więc daje możliwość ich rozpowszechnienia. Po odebraniu nagrody należy odpowiedzieć na 11 pytań otrzymanych od osoby, która Cię nominowała. Następnie Ty nominujesz 11 osób (informujesz ich o tym) oraz zadajesz im 11 pytań. Nie wolno nominować bloga, który Cię nominował.

Artysta nie żebrak... żyć musi

I chociaż lata lecą, to nadal popełniamy te same błędy...
ile razy zdarzyło Wam się, że dostajecie zlecenie, od "przyjaciela",natomiast później, gdy przychodzi do rozliczenia, nagle słyszycie te starą wyliczankę:
  • - nie mam teraz pieniędzy,
  • - to może za przysłowiowe "piwko"?
  • - może jakiś rabacik?
  • - przecież dużo nad tym nie siedziałaś!
  • - ale to dla ciebie takie proste
  • - a można w ratach?
  • - zapłacę później (czytaj nigdy)
  • - wczoraj zrobiłem przelew, na pewno już są na twoim koncie
  • - słuchaj sprawy rodzinne
  • - przecież stałem obok i ci "POMAGAŁEM"
  • - jestem przed wypłatą
  • - jestem po wypłacie...
  • - skończyło mi się masło, kawa...
  • ...
 a może po prostu mam CIEBIE w d* ?

nie ma końca na wymówki, na odpowiedzi które do mnie wracają gdy zbliża się dzień zapłaty.
Czy jak idę do sklepu spożywczego, to mogę te same odpowiedzi udzielić pani przy kasie?
Czy dzięki temu dostanę chleb, mleko... czy da rade zapłacić rachunki za gaz, prąd?
czy może zamiast pieniędzy, mogę rozdawać telefony moich znajomych? którzy są znajomymi, znajomego... i nagle uważają się za naszych bliskich znajomych, a że skoro są naszymi bliskimi znajomymi, to mogą liczyć na kredyt, na zniżki, na darmową robotę?

Przecież nasze doświadczenie, umiejętności, nasza wiedza i przyrządy których używamy;
poczynając od oprogramowania komputerowego, odpowiednich przyborów, materiałów, wiedzy czy nawet tego zakichanego monitora, które zajmuje ogromną powieszchnię twojego biurka... nie biorą się znikąd!
Artysta też człowiek... jeść musi!




niedziela, 6 stycznia 2013

2013 - kalendarzyk do pobrania :D

Z racji, że jest Nowy Rok :)
i że jestem fanką kalendarzy... im więcej tym lepiej :D
tym więcej stron do zapisania
więcej mazaków do zakupienia, bo przecież każda notka... musi mieć specjalny kolor, specjalne ozdobienie po bokach :) itp itd... :)

no więc kochani wrzucam WAM 
KOLORowankowe Kalendarzyki na pierwsze miesiące tego roku :)






resztę będziemy robić później, bo stwierdziliśmy, że dzisiejszy nastrój czy też zestawienie kolorów
może nam się już nie podobać i nie spełniać wymogów, które dotkną nas w następnym kwartale ;P
- no i co najważniejsze, będzie można znów sobie poszaleć :)

pozdrowionka no i mamy nadzieję, że się Wam spodobają :D

- gorące uściski od KOLORowanki ;)



sobota, 5 stycznia 2013

miłe chwile z kartą kredytową ;)

Sobota, godzina 1 minut dwie...
Dzisiaj, tzn. wczoraj -w piątek zaobserwowałam reakcję łańcuchową :)
Wszystko za sprawą jednego uśmiechu, który jak raz już zostanie złapany...
wędruje niczym bumerang od osoby do osoby :) i nawet największy pesymista nie ma rady - zostanie zarażony :D
Wszystko się stało, gdy w pracy dostałam podarunek od klientki :) chyba nie łapówka... duży kubeł kawy :D jako kawoholik bardzo doceniłam ten gest a nawet można by powiedzieć, że się wzruszyłam :)
inną miłą niespodzianką tego dnia było odkrycie gorzkiej czekolady, która była nie dla mnie...ale jej właściciel nie umiał się nią zaopiekować, więc z wielką przyjemnością ją przygarnęłam :D i pokochałam jak swoje własne :P


Po ciężkim dniu i przedawkowaniu kawy... postanowiłam zobaczyć co się dzieje z moją kartą kredytową po przekroczeniu Domu Handlowego... nienawidzę gdy ludzie używają słowa "galeria" bo wtedy jakimś dziwnym trafem myślę o obrazach, sztuce... o GALERII!
tak czy inaczej... moja karta zaadoptowała się równie dobrze i udało mi się ustrzelić parę ciekawych zdobyczy :) które poniżej możecie poobserwować.... :D